Na co komu nowy Firefox?
Jakieś dwie godziny temu Firefox poinformował mnie o fakcie istnienia wersji 2.0 RC3 i konieczności “samoaktualizacji”. Oczywiście aktualizację wykonałem - zgodnie z zasadą “jeśli coś istnieje w wersji wyższej, niż ja używam, to koniecznie muszę to zaktualizować”. ;) Zmian “na oko” nie zauważyłem, ale ponieważ mowa o wersji RC (Release Candidate), to jest to całkiem normalne (poprawiane są tylko błędy, a nie są wprowadzane zmiany funkcjonalne). Powody, dla których w ogóle zdecydowałem się na używanie Firefoxa, są dość zagmatwane, ale być może co nieco wyklaruje się w dalszej części niniejszego tekstu. Nie to jest jednak głównym jego wątkiem - traktować ma on bowiem o ludziach, którzy czekają na FF 3.0. Czytaj dalej »