Wysoce uzależniający serwis Last.fm doczekał się kolejnej aktualizacji, ochrzczonej mianem October ‘06 Update (mimo, że miała ona miejsce ostatniego dnia października). Z jednej strony nie zmieniło się wiele, z drugiej jednak - zostało wprowadzonych parę rzeczy, które można nazwać rewolucyjnymi. ;) Nowości były dostępne przez kilka ostatnich tygodni dla posiadaczy płatnych kont, co pozwala mieć nadzieję, że większość błędów została wyłapana na etapie beta-testów.
Przede wszystkim pojawił się Taste-o-meter - mało użyteczne, ale dość ciekawe narzędzie. Pojawia się ono w formie boksa po prawej stronie profilu użytkownika i określa, w jakim stopniu jego gust muzyczny zgadza się z Twoim. Zgodność jest przedstawiona w formie paska oraz “określenia słownego” - od “Very low” do “Super”. Dodatkowo pokazana jest lista artystów, których słuchasz zarówno Ty, jak i rzeczony użytkownik. Aż się prosi, aby dodać do wyszukiwarki użytkowników opcję wyszukiwania po tej “zgodności gustów” - niestety, nie zostało to zrobione.
Kolejną istotną nowością jest nowy odtwarzacz Flash, osadzony w serwisie. Został on wzbogacony o takie funkcje, jak tagowanie utworów, oznaczanie ich jako ‘Loved’ czy rekomendowanie ich innym użytkownikom. W praktyce może być (w końcu) zastępnikiem oprogramowania instalowanego na komputerze - oczywiście tylko w kwestii odtwarzania stacji radiowych i odsłuchiwania fragmentów utworów. Tym niemniej jednak można uznać tę nowość za istotną, użyteczną i udaną. ;)
Events (czyli wydarzenia) to próba stworzenia ogólnoświatowego kalendarza imprez muzycznych, prowadzonego przez użytkowników serwisu. Jak narazie nie ma w nim praktycznie nic, ale być może kiedyś się to rozwinie. Irytującym jest fakt, że po wprowadzeniu w Dashboard miasta, dla którego będą pokazywane zbliżające się wydarzenia, nie można go później usunąć (da się je tylko zmienić na inne).
Free Downloads powróciły. :) System umożliwia bezpłatne pobieranie utworów w formacie MP3. Na dzień dzisiejszy dostępne jest ponad 100 tys. kawałków. Problem w tym, że aby znaleźć cokolwiek do ściągnięcia, trzeba się trochę napracować. W Dashboard pojawiają się tylko utwory wykonawców zgodnych z profilem użytkownika (a i to jest dość enigmatyczne). Resztę można znaleźć na stronie wykonawcy - zakładając oczywiście, że w bazie istnieją jakiekolwiek jego “darmowe” utwory. Twórcy serwisu obiecują jednak, że system zostanie udoskonalony. Na dzień dzisiejszy funkcjonalność jest ciekawa, ale mało użyteczna - ma jednak potencjał.
Pozostałe zmiany mają charakter kosmetyczny. Największą z nich jest przebudowana strona wykonawcy, która teraz jest bardziej funkcjonalna, zawiera więcej informacji (na szczęście sensownie rozmieszczonych) i jest bardziej nastawiona na interakcję ze strony użytkowników. Ogólnie rzecz biorąc - zmiana na plus.
Dobrze widzieć, że ten (i tak świetny) serwis rozwija się w dobrym kierunku. Mam nadzieję, że kolejne zmiany będą tak samo udane - chociaż osobiście nie wiem, co by można jeszcze ulepszyć.